headerphoto
;)

Czerwony kapturek - gryps

Dygała krasnaja kanila przez las na chawirke do babki Jareckiej. Taschała ze sobą pół bańki maryśki i słomiaka szpachlówy. Przylukał ją git wilk multirecydywa. Trzmychnął za drapaka i taki jej bajer wali:
-Gdzie się bujasz, lala?
-Ano stary wapniak wypchnął mnie z kwadrata abym Jareckiej szamańska zatachała.
Wilk oblukał kaniole szpulasa po sitwie na chawire, obszamał Jarecką, pierdolnął się na kojo i komarunek świruje. Wtem wchodzi Czerwonka.
- Babciu, kto Ci takie gały obsztalował?
- A żebym lepiej mogła filować!
Obszamał Czerwonke i dalej komaruje. Wtem wchodzi Gajowy z giwerą na ramieniu, pierdolnął wilkowi fest sznyta na samarze, wydobył Jarecką i Czerwonke i razem batlącha obalili.

Losowe Dowcipy:


O czterech szczeblach

Jej drabina do karieryWięcej

Spotkanie grupy terapeutycznej pomagającej wzmocnić poczucie... Więcej

A wiecie jaki jest najlepszy środek na łysienie?
- Śro... Więcej

A z pocałunkiem póki co zaczekamy - powiedział piękny książę... Więcej

- Pani mąż jest całkowicie zdrowy, potwierdzają to wszelkie ... Więcej